Kiedy należy nosić kask?

Wpis trochę spontaniczny, jednak bardzo ważny ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa pracy. O konieczności użytkowania odzieży ochronnej i środków ochrony indywidualnej powinienem poświęcić cały wpis (lub wpisy), jednak dziś, podczas jednej z wizyt, nasunął mi się pomysł napisania o kaskach – hełmach ochronnych, a mianowicie, kiedy pracownicy powinni być wyposażeni w kaski i kiedy powinni je nosić.

Kaski należy zapewnić oraz NOSIĆ podczas wykonywania prac narażających na uszkodzenia głowy, w szczególności podczas prac:

  • budowlanych, w szczególności wykonywanych na rusztowaniach, przy wznoszeniu oraz prace wykonywane w sąsiedztwie rusztowań, przy szalowaniu – demontażu i montażu, robotach montażowych i instalacyjnych,
  • na mostach, konstrukcjach stalowych, masztach wieżach, stalowych konstrukcjach hydraulicznych, wielkich piecach, stalowniach, walcowniach, dużych zbiornikach i rurociągach, stacjach energetycznych, prace remontowo-montażowe przy kotłach i ich instalacjach,
  • prace ziemne i skalne, prace w wykopach, rowach, szybach i tunelach,
  • prace w podziemnych wyrobiskach, kopalniach odkrywkowych, przy wydobywaniu węgla i innych surowców mineralnych,
  • prace z materiałami wybuchowymi,
  • prace przy wielkich piecach, zakładach przeróbki rud, kuźniach i odlewniach metali,
  • prace w sąsiedztwie urządzeń przeznaczonych do podnoszenia, dźwigów i przenośników,
  • prace przy piecach przemysłowych,
  • prace w stoczniach okrętowych,
  • prace manewrowe na kolei

KASK WBREW POZOROM CHRONI ŻYCIE!!! Przykładów mogę podać osobiście 3 jak ktoś nie wierzy.

Sprawdź specjalistyczne publikacje z zakresu bhp i prawa pracy

Masz problem? Skorzystaj z darmowej porady.

Pisz na bezpieczenstwo.pracy.blog@gmail.com

18 comments on “Kiedy należy nosić kask?
  1. W 100% się z Tobą zgadzam, niestety – zdarzają się sytuacje, w których pracownicy lekceważą wymóg noszenia kasku, tłumacząc, że to niewygodne i przeszkadza. Również mogę przytoczyć kilka przykładów, które świadczą o tym, że kask jest niezbędny podczas wykonywania prac o których napisałeś. U mnie w firmie niedługo zbliża się kolejne szkolenie okresowe z zakresu BHP od http://www.delphi.edu.pl/ i zwrócić szczególną uwagę na tego typu zachowania. Swoją drogą, zastanawia mnie, dlaczego ludzie ponad swoje życie cenią sobie wygodę i zachowują się tak bezmyślnie…

  2. Witam,

    A ja bym chciał sie dowiedzieć kiedy nie trzeba nosić kasków. Na jaki paragraf mogę sie powołać by przy pracach ziemnych ( zwykłe kopanie rowów ) nie musiał nosić kasku. Wg. mnie to jakaś paranoja by na otwartym terenie, gdzie nie ma rusztowania/ drabiny/ podnośnika itp za to jest środek lata ( upał ), twarda ziemia i koleś co żąda by nosić kask.

    • Nie ma innej możliwości (był taki jeden to kopał rowy bez kasku i urobek mu poleciał na głowę). Prawa należy przestrzegać. Jedynie co można poradzić to to, że możecie wyznaczyć przedstawiciela lub przedstawicieli pracowników, aby zwrócili się z wnioskiem o zapewnienie innej ochrony głowy np. w formie wzmacnianej czapki z daszkiem. Jest sporo ciekawych rozwiązań, a nie tylko mówienie jakie to złe i bez sensowne wszystko jest. Polecam złożyć taki wniosek.

  3. A co jeśli operuje hds’em i przy załadunku chcąc nie chcąc daszek kasku zasłania lekko kąt widzenia wiadomo ze można wyżej zadzierać głowę ale nie o to tu chodzi jakie rozwiązanie na zimę z czapką pod spodem też nie wygodne załadunek 5 minut wchodzę do kabiny jadę kawałek i znowu załasunek. I o jakich czapkach wzmacnianych mowa jakiś link może sam sobie sprawie. Pracuje ze mną współpracownik i sam karze mu nosić kask bo podczepia pojemniki i jeden ruch nie taki i może dostać obciążnikiem więc wiadomo ale ja jak stoję i tylko operuje żurawiem i mam w przepisach zakaz przenoszenia ładunku nad głową to nie ma co spaść. Z góry dziękuje za odpowiedź.

  4. Miałem na głowie ogromną narośl, którą już 7 razy usuwałem. Zdarza się że noszenie hełmu przez dłuższy czas powoduje u mnie przemijający ból w tym miejscu. Ostatnio nakazano nam założenie i noszenie dodatków na hełm w postaci masywnych nauszników , paska pod brodę oraz okularów. Hełm stał się dwa razy cięższy i powoduje u mnie zwiększenie moich dolegliwości i dodatkowo wypadanie włosów. Zastanawiam się czy lekkie stopery nie wystarczą i nie zabezpieczą obowiązku zamiast tych ciężkich nauszników .

    • to zależy jaki hałas panuje w zakładzie pracy. Stopery mogą faktycznie nie skutkować obniżeniem natężenia hałasu do norm zalecanych

  5. Tak nie zmienicie mentalności pracowników dotyczącego stosowania kasków ochronnych – nie chcesz przestrzegać obowiązującego prawa – nie chcesz chronić swojego zdrowia – musisz odejść ! ryzykuj życie na własny rachunek ! krótko i na temat !

  6. pracuje na powietrzu cały rok nie mam nic przeciwko ochronie głowy ale co z zimą kiedy jest -10 stopni . Czy jest coś zastępczego ?

    • są różne rozwiązania, trzeba by było usiąść i poszukać dokładnie odpowiedniego w sklepach z odzieżą ochronną. Myślę, że na zamówienie mogliby coś ekstra załatwić

  7. Dziś zajmuję się pisaniem tekstów copywriterskich, ale jeszcze dwa lata temu pracowałem w magazynie w NL. Tam za nie przestrzeganie przepisów bezpieceństwa przez pracodawcę i niedopełnienie wystarczającej ochrony pracowników są gigantyczne kary, czasem mogą zamknąć firmę. Praktycznie w każdym miesiącu było jakieś szkolenie z bezpieczeństwa, które zdawało swoje rezultaty. A u nas? Właśnie po rusztowaniach mojego bloku biegają robotnicy i to w takim zimnie. Kasku nie ma żaden… no coment:/

  8. Witam. Czy w magazynie średniego składowania (4,2m wys regałów ) istnieje konieczność noszenia kasków ochronnych? Wydaje mi się to za absurd i głupi wymysł Pani z BHP, skoro przez kilka lat pracowałem w UK w magazynach wysokiego składowania i nie było takiego przymusu.
    Wie ktoś coś?

    • Kask należy nosić, gdy istnieje ryzyko urazu w wyniku np. spadających przedmiotów. Magazyn jest jak najbardziej takim miejscem. Proszę pamiętać, że to nie jest głupi wymysł, bo nikt nigdy nikomu nie chce krzywdy zrobić, gdy wymaga noszenia kasków na magazynie!

  9. Dodał bym jeszcze – z własnego doświadczenia jako specjalisty bhp w pogotowiu ratunkowym – i taki wpis:
    • przy wykonywaniu innych prac – bezpośrednio lub pośrednio narażających pracowników na utratę życia lub zdrowia – gdy wskutek ich wykonywania lub uczestniczenia w tych pracach może dojść do poważnych urazów głowy np. podczas jazdy na sygnale strażaków straży pożarnej, członków zespołów ratownictwa medycznego, funkcjonariuszy policji.

  10. Bardzo dobry tekst, generalnie dość częstym zjawiskiem na budowach w Polsce jest to, że robotnicy ani inne osoby zobowiązane do tego przepisami w ogóle nie noszą kasków. To jeden problem, a drugim jest sama jakość kasków. Niektórzy wykonawcy zachowują się żenująco i oszczędzają parę złotych na porządnym produkcie licząc chyba na to, że nic się nie stanie. A potem o dramat nietrudno. Zamiast kupić dobre kaski z muntech24 pojawia się jakiś chiński zamiennik z tego samego tworzywa z jakiego inny Chińczyk robi zabawki dla dzieci. Niestety nie widzę w tym momencie kresu tych szkodliwych praktyk i to mnie martwi jako budowlańca.

  11. Zgadzam się z twierdzeniem, ze kask może uratować życie ale tylko MOŻE.Przepracowałem już około 40 lat na budowach i nigdy nie miałem kasku na głowie (udawało mi się z kontrolami).Po tych latach mogę z twierdzić, że jedyne co napewno nas ratuje to ZDROWY ROZSĄDEK! A nie nosiłem kasku bo pracuję jako blacharz budowlany i praca w kasku w sezonie to dopiero zagrozenie zdrowia i zycia: na zewnątrz jest temperatura powyżej 30 st pot leje się po całym ciele, słońce odbija się od montowanej blachy potęgując odczucie gorąca a ja naparzam młotkiem i sklepywakiem w blachę. Do tego powinienem mieć na ubraniu roboczym (typowym, pospolitym) sztucznego kondoma zwanego koszulką odblaskową. Proponuję wszystkim entuzjastom, inspektorom i ustanawiającym prawa i przepisy spróbowania takiej pracy! W takim zestawie to można umrzeć w majestacie przepisów! Jestem za bhp na budowach, bez dyskusji!, tylko ubrania i środki ochrony powinny być dostosowane do okoliczności, warunków atmosferycznych itp.Czy ktoś słyszał o letnich ubraniach roboczych budowlanych?(a są takie tylko kosztują kilkaset złotych) czy któryś pracodawca daje blacharzowi rękawice ochronne dla tego zawodu, które kosztują ponad 30 zł a nie 80 gr jak popularne małpki? Dlaczego nie można pracować na budowie na rusztowaniu w czapkach ochronnych mających specjalne utwardzenie zabezpieczające przed urazami? Przy każdym szkoleniu zadaję te niewygodne pytania ale jedyną reakcją są spojrzenia bhpowca, które mogłyby zabić i odpowiedź: bo takie są przepisy. Dziękuję i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook